Mobbing odebrał mu zdrowie i służbę. Historia policjanta z Wałbrzycha

Prawomocny wyrok potwierdził mobbing wobec policjanta z Wałbrzycha. Wieloletnia presja doprowadziła do problemów ze zdrowiem i odejścia ze służby.

Był doświadczonym policjantem wydziału kryminalnego i dobrze ocenianym funkcjonariuszem. Z czasem atmosfera w pracy zaczęła odbierać mu zdrowie, spokój i możliwość dalszej służby. W lutym 2026 roku sąd prawomocnie potwierdził, że w Komendzie Miejskiej Policji w Wałbrzychu doszło wobec niego do mobbingu.

Kryzys nie zawsze zaczyna się na interwencji

Gdy mówi się o zdrowiu psychicznym policjantów, najczęściej wskazuje się wypadki, przemoc, śmierć i sytuacje bezpośredniego zagrożenia. Historia funkcjonariusza z Wałbrzycha pokazuje inną drogę do kryzysu. Źródłem cierpienia może stać się również to, co dzieje się wewnątrz jednostki.

Policjant pracował w wydziale kryminalnym. Według relacji przedstawianych podczas postępowania on i inni funkcjonariusze mieli doświadczać poniżania, wyzwisk i presji ze strony przełożonych. Zachowania nie miały charakteru pojedynczego konfliktu. Sąd uznał, że spełniały przesłanki mobbingu.

Organizm zaczął odmawiać współpracy

Wraz z przedłużającą się sytuacją zawodową u policjanta pojawiły się stany lękowe, problemy ze snem, drażliwość i wybuchowość. Skutki nie kończyły się po wyjściu z komendy. Napięcie przenosiło się do domu i wpływało na życie rodzinne.

Ostatecznie stan zdrowia nie pozwolił mu kontynuować służby. To szczególnie dotkliwy finał dla człowieka, który wcześniej wiązał swoją przyszłość z policją. Utrata pracy była jednocześnie utratą ważnej części zawodowej tożsamości.

Presja wpisana w służbę nie daje nikomu prawa do systematycznego poniżania podwładnych. Odporność psychiczna nie polega na znoszeniu przemocy w miejscu pracy.

Droga sądowa trwała latami

Sprawa grupy wałbrzyskich policjantów była opisywana publicznie co najmniej od 2023 roku. Funkcjonariusze zdecydowali się pozwać komendę. W przypadku bohatera tej historii Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wydał wyrok 17 października 2024 roku.

19 lutego 2026 roku sąd drugiej instancji w Świdnicy utrzymał rozstrzygnięcie. Policjantowi przyznano 26 250 zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami. Wyrok stał się prawomocny. W mediach podkreślano, że był to pierwszy prawomocnie zakończony proces z grupy spraw dotyczących tego wydziału.

Wyrok potwierdza krzywdę, ale nie cofa skutków

Prawomocne orzeczenie ma znaczenie. Potwierdza, że funkcjonariusz nie przesadzał i że problem nie sprowadzał się do zwykłego sporu w pracy. Nie przywraca jednak automatycznie zdrowia ani lat spędzonych w napięciu.

W tego rodzaju sprawach osoba poszkodowana często musi jednocześnie zadbać o leczenie, zabezpieczyć dokumentację i wejść w długi proces formalny. To dodatkowe obciążenie. Dlatego tak ważne jest, aby pierwsze niepokojące zachowania w jednostce nie były ignorowane przez otoczenie.

Lojalność wobec formacji nie oznacza milczenia

W służbach silne są więzi, hierarchia i przekonanie, że problemy powinny pozostać wewnątrz. Te wartości mogą pomagać w działaniu, ale mogą też utrudniać reagowanie na nadużycia. Zgłoszenie mobbingu bywa odbierane jako atak na jednostkę. W rzeczywistości brak reakcji pozwala, aby problem niszczył kolejnych ludzi.

Historia policjanta z Wałbrzycha pokazuje, że zdrowie psychiczne funkcjonariusza zależy nie tylko od odporności na trudne zdarzenia. Zależy również od kultury organizacyjnej, sposobu dowodzenia i tego, czy człowiek może bezpiecznie powiedzieć, że przekroczono granicę.

Najczęstsze pytania

Czy sąd potwierdził mobbing w wałbrzyskiej policji?

Tak. 19 lutego 2026 roku sąd drugiej instancji utrzymał wyrok dotyczący mobbingu wobec funkcjonariusza. Orzeczenie stało się prawomocne.

Jak mobbing wpłynął na zdrowie policjanta?

Pojawiły się stany lękowe, problemy ze snem, drażliwość i wybuchowość. Stan zdrowia ostatecznie uniemożliwił mu dalszą służbę.

Jakie zadośćuczynienie otrzymał funkcjonariusz?

Sąd przyznał mu 26 250 zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami.


Źródła wykorzystane do opracowania artykułu

Jeśli sytuacja w miejscu służby wpływa na sen, zdrowie, relacje lub zdolność do pracy, zapisuj konkretne zdarzenia i szukaj wsparcia. Pomoc psychologiczna może chronić zdrowie, a poradę dotyczącą dalszych działań warto uzyskać od prawnika lub właściwego związku zawodowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *